Poznań - Informacje Poznania Warte – Poznania Warte
Z miasta

Gigantyczny rogal świętomarciński na licytacji

W Poznaniu powstaje prawie 5-kilogramowy rogal świętomarciński. Można go zdobyć biorąc udział w licytacji. Na profilu społecznościowym Fundacji Barka do piątku potrwa aukcja tego przysmaku, z której pieniądze zostaną przeznaczone, jak długa tradycja wskazuje, dla ubogich.

Już za kilka dni 11 listopada - wyjątkowy dzień zwłaszcza dla poznaniaków i poznanianek. Obchodzone jest nie tylko Święto Niepodległości, ale także imieniny ulicy Święty Marcin. Przysmakiem towarzyszącym temu wydarzeniu w stolicy Wielkopolski jest właśnie rogal świętomarciński.

W tym roku, oprócz tradycyjnej sprzedaży rogali w dniu wydarzenia, można wcześniej wylicytować ten przysmak w rozmiarze xxl. Przygotowany przez poznańskich cukierników smakołyk będzie ważył między 4 a 5 kg. Pieniądze z aukcji zostaną przeznaczone na organizację wigilii polsko-ukraińskiej dla kilkuset osób samotnych, bezdomnych, chorych oraz znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Licytować można na profilu Fundacji Barka na Facebooku. Fundacja Barka od wielu lat aktywnie uczestniczy w obchodach Imienin Ulicy Św. Marcin, sprzedając rogale, z których dochód przekazywany jest na przygotowanie wigilii dla ubogich.

Rogal zostanie przekazany zwycięzcy licytacji podczas obchodów 11 listopada na ul. Św. Marcin.

Czym są rogale świętomarcińskie

11 listopada to dla poznaniaków dzień upływający pod znakiem rogali świętomarcińskich. Ich wypiekanie odbywa się według specjalnej receptury. Zgodnie z wszelkimi obowiązującymi ten wyrób normami wypieka je niemal 90 piekarni i cukierni z Poznania i Wielkopolski.

- Dla nas, poznaniaków jest to ważne wydarzenie. Mamy tylko dwa lokalne certyfikowane produkty - rogal był pierwszy, druga jest wielkopolska biała parzona. I to jest naprawdę doskonała promocja naszego miasta. Słowa uznania należą się cukiernikom, którzy są w tym projekcie, certyfikują się, choć to nie jest prosta sprawa. To, że tu jesteście, oznacza, że stawiacie na jakość i że wasi klienci otrzymają najlepsze produkty. Jesteście doskonałymi ambasadorami stolicy Wielkopolski - mówił Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Najlepsi poznańscy i wielkopolscy cukiernicy otrzymali certyfikaty, które pozwalają im produkować oryginalne rogale świętomarcińskie. Takimi zaświadczeniami może obecnie pochwalić się 87 wytwórców.


- Gdy się tu spotykamy, to oznacza, że zbliża się dzień świętego Marcina. Nasz przysmak rozpoznawalny jest już nie tylko w regionie czy w Polsce, ale także w Europie czy na całym świecie. Rozsyłamy nasze rogale do różnych miejscowości w różnych częściach świata - podkreśla Stanisław Butka, Starszy Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu.

Z Wielkopolski z certyfikatem

Certyfikaty wydawane są na trzy lata, ale proces produkcji smakołyków kontrolowany jest częściej. Dlatego rogale mają zawsze taki sam doskonały smak. Dokument jest potwierdzeniem, że cukiernia może produkować chroniony geograficznie produkt, jakim jest rogal świętomarciński.

Od 2008 roku tradycyjnie wypiekany poznański rogal świętomarciński jest "Produktem o Chronionej Nazwie Pochodzenia w Unii Europejskiej". Tym samym trafił na prestiżową listę regionalnych produktów, które powstają z lokalnych surowców i według oryginalnych przepisów.

Rogale świętomarcińskie muszą spełniać jasno określone wymagania. Zasadniczy wpływ na ich wyjątkowy charakter mają ciasto i nadzienie, w skład którego wchodzi: biały mak, cukier, okruchy, masa jajowa, tłuszcz, rodzynki, orzechy, owoce w syropie lub kandyzowane, aromat migdałowy. Kombinacja tych składników oraz specyficzne listkujące ciasto powoduje, że rogal świętomarciński jest produktem wyjątkowym, związanym z tradycją miejsca wytwarzania. Sposób zwijania ciasta i nakładania masy makowej oraz dekorowanie pomadą i rozdrobnionymi orzechami decyduje o ostatecznym oraz wyjątkowym kształcie i wyglądzie rogala. Z kolei waga nie powinna przekroczyć 250 gramów.


Receptura nie jest tajna. Każdy z producentów dostaje ją wraz z certyfikatem dla przypomnienia. Poza tym recepturę można też znaleźć na stronie Cechu.

Tony tradycji

Mieszkańcy Wielkopolski każdego roku w listopadzie spożywają tony rogali świętomarcińskich. Tradycja wypiekania i jedzenia słynnych rogali sięga 1891 roku, kiedy to proboszcz parafii Św. Marcina, ks. Jan Lewicki, zaapelował do wiernych o pomoc. Poprosił, by wzorem świętego Marcina zrobili coś dla biednych. Jako pierwszy na apel proboszcza zareagował poznański cukiernik Józef Melzer. Bogatsi mieszkańcy kupowali smakołyk, a biedniejsi otrzymywali go za darmo. Za uzyskane w ten sposób fundusze organizowano pomoc żywnościową na wigilię dla najuboższych mieszkańców Poznania. Zwyczaj wypieku w 1901 roku przejęło Stowarzyszenie Cukierników.

Rzemieślnicy zrzeszeni w Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu sprzedają w Dniu Świętego Marcina średnio 250 ton rogali, natomiast przez cały rok 500 ton, czyli około 2,5 miliona sztuk.

Poznaj więcej wiadomości w serwisie aktualności lokalnych.